
Jak wygląda epidemiologia problemu?
Szacuje się, że około 10 procent ludzi jest dotkniętych ubytkiem słuchu. Oznacza to, że w samej Warszawie problem ten dotyczy aż 200 tysięcy osób, choć wiele z nich zapewne nie zdaje sobie z tego sprawy. Niedosłuch dotyka ludzi w każdym wieku. U 1 do 2 noworodków na 1000 urodzeń rozpoznaje się wadę słuchu, zaś 40% ludzi powyżej 65 roku życia odnosi korzyść z aparatu słuchowego. U różnych osób może mieć różne podłoże: może być dziedziczny, spowodowany powikłaniami medycznymi, powstać wskutek długoletniej pracy w hałasie bądź być po prostu efektem starzenia się. Warto podkreślić, że ubytek słuchu może mieć reperkusje psychologiczne, takie jak depresja, poczucie odrzucenia czy niski stopień samooceny.
Co sugerują wyniki niedawnych badań?
W grudniu 2018 roku w renomowanym piśmie medycznym The Lancet ukazała się obszerna praca dotycząca wpływu różnych czynników sprzyjających rozwojowi demencji. Okazuje się, że wśród nich aż 9% stanowi niedosłuch nie wspierany przez aparaty słuchowe. Dodatkowo ubytek słuchu sprzyja izolacji społecznej, która także przyspiesza rozwój demencji. Problemy z komunikacją mogą być także przyczyną stresów w domu i pracy. Ich zlekceważenie oraz ciągłe odkładanie w czasie założenia aparatu słuchowego może sprawić, że stres będzie się pogłębiać. Więc im szybciej poszukamy pomocy specjalisty, tym lepiej.
Czy ubytek słuchu może pojawić się nagle?
W większości przypadków postępuje stopniowo. Nie potrafimy sami zdiagnozować naszego ubytku słuchu, gdyż rekompensujemy go prosząc naszych rozmówców o głośniejsze mówienie lub słuchając głośniej radia i telewizji; może to trwać całymi latami. Bywają jednak sytuacje, w których tracimy słuch nagle. Jest to wówczas stan pilny w laryngologii, wymagający szybkiej diagnozy i leczenia. Wystarczy zgłosić się na badanie słuchu, które jasno określi czy niedosłuch ma miejsce i jak jest duży. W wielu placówkach jest ono bezpłatne, nie stanowi dyskomfortu dla pacjenta i nie trwa zbyt długo.
Są osoby, które zdają sobie sprawę z niedosłuchu, ale bagatelizują problem uważając, że jest jeszcze zbyt wcześnie, aby nosić aparat słuchowy. Pojawia się też, choć zupełnie niezasadnie, wstyd...
Jak rozwiązać problem?
Większość osób mających już aparat słuchowy zastanawia się, dlaczego nie założyły go wcześniej. Zastosowanie technologii cyfrowej uczyniło aparaty słuchowe o wiele mniejszymi i znacznie efektywniejszymi niż kiedykolwiek dotąd. Mogą być schowane w uchu lub umieszczone za uchem i ukryte pod włosami. Można je dobrać do odcienia włosów lub wybrać sobie inny ciekawy kolor. Aparaty cyfrowe potrafią między innymi redukować niepotrzebne dźwięki, takie jak hałas uliczny, oraz rozpoznawać obecność mowy w otoczeniu. Dzięki wyposażeniu ich w sztuczną inteligencję same podejmują decyzje, które dźwięki wzmacniać i w jakim stopniu. Zaawansowane technologicznie cyfrowe aparaty słuchowe dostępne są dzisiaj w wielu przedziałach cenowych i stać na nie prawie każdego.
Dlaczego warto wspomóc się aparatami słuchowymi?
Pytanie tylko czy traktuje się taki zakup jako inwestycję we własne zdrowie. Lepsze słyszenie oznacza poprawę jakości życia, więc zakup aparatu słuchowego powinien być traktowany właśnie jako inwestycja we własne zdrowie. Wybór konkretnego typu aparatu jest w znacznej mierze determinowany przez charakter ubytku słuchu, ale zależy też od osobistych preferencji pacjenta.
Jak rozpoznać ubytek słuchu?
Większość ubytków słuchu pojawia się stopniowo, więc często są one trudne do zauważenia. Aby szybko sprawdzić swój słuch, wystarczy spróbować odpowiedzieć na poniższe pytania. Jeżeli na więcej niż jedno z nich odpowiedź będzie pozytywna, należy poważnie rozważyć wizytę u specjalisty.
- Czy ludzie wydają się mówić mniej wyraźnie lub ciszej niż zwykle?
- Bywasz zmęczony lub poirytowany po dłuższej rozmowie?
- Zadrza się, że gubisz kluczowe słowa w zdaniach?
- Czy często prosisz rozmówców o powtórzenie wypowiedzianych kwestii?
- Gdy jesteś w grupie lub zatłoczonej restauracji, czy masz trudność z nadążaniem za rozmową?
- Gdy rozmawiasz z innymi ludźmi przeszkadzają ci hałasy w tle?
- Czy często musisz ustawiać głośniej telewizor lub radio?
- Miewasz trudność z usłyszeniem dzwonka do drzwi lub dzwonka telefonu?
- Czy rozmowy telefoniczna sprawiają ci trudność?
- Zdażyło się, że ktoś bliski sugerował ci problem ze słyszeniem?
Od czego zacząć działania?
Wizyta u laryngologa pozwoli rozstrzygnąć, czy wada słuchu jest trwała, czy może być wyleczona na przykład przez wypłukanie woskowiny bądź udrożnienie trąbek słuchowych. Ma to szczególne znaczenie u dzieci, dla których dobre słyszenie jest kluczowe dla prawidłowego rozwoju mowy.