
Od czasu, gdy w 1863 roku francuski lekarz, Prosper Meniere, opublikował opis tej choroby, do dziś pozostaje on aktualny. A schorzenie to potrafi mocno dać się we znaki pacjentom.
Choroba Meniere’a – klasyczna triada
Typowe dla choroby Meniere’a jest występowanie trzech charakterystycznych objawów: szumu, zawrotów głowy i upośledzenia słuchu. W początkowym okresie choroby pojawiają się jednocześnie i nagle – bez żadnych sygnałów ostrzegawczych. I w 90% przypadków dotyczą jednego ucha.
Przyczyny choroby Meniere’a i mechanizm powstawania wodniaka
Przyczyną jest nadmiar płynu w uchu wewnętrznym, zwanego endolimfą. Stąd inna nazwa choroby: wodniak endolimfatyczny. Do dziś mechanizm powstania choroby nie został dokładnie wyjaśniony. Jednym z możliwych powodów są zaburzenia transportu jonów sodu i potasu między dwoma rodzajami płynów błędnika, tzw. pery- i endolimfą. Bierze się także pod uwagę rolę czynników autoimmunologicznych, infekcyjnych, genetycznych i naczyniowych.
Napadowy charakter objawów
Dolegliwości trwają różnie długo – od kilkunastu minut do kilkunastu godzin. I z reguły – początkowo – wszystkie ustępują. Nie ma również żadnej regularności ich nawracania. Są pacjenci, którzy przeszli tylko jeden napad w życiu. Inni zaś, z powodu tej choroby, w praktyce stają się osobami niepełnosprawnymi.
Typowy przebieg
Początkowo – jak wspomniałem – po napadzie pacjent wraca do zdrowia. Niemniej z każdym kolejnym epizodem sytuacja stopniowo pogarsza się. Przede wszystkim u części chorych może stale utrzymywać się szum. I jest to często najbardziej uciążliwy objaw. Ciągły, wysokotonowy, czyli piszczący dźwięk potrafi skutecznie dezorganizować życie. Stopniowo również pogłębia się niedosłuch. O ile początkowo wycofywał się całkowicie, po kolejnych atakach ustępuje coraz niechętniej. Aż – po wielu napadach – może prowadzić do niemal całkowitej głuchoty.
Jak zdiagnozować chorobę Meniere’a?
Najbardziej gwałtownym objawem są napadowe zawroty głowy. Dla każdego pacjenta są mocno nieprzyjemnym przeżyciem. Rzecz jasna nie każde zawroty głowy oznaczają chorobę Meniere’a. Źródłem tego objawu może być również nagłe uszkodzenie błędnika spowodowane na przykład infekcją wirusową, zatruciem, niektórymi lekami lub zmianami naczyniowymi. A niekiedy tak poważnymi przyczynami, jak guzy mózgu lub stwardnienie rozsiane. Każdy pacjent wymaga zatem wnikliwej diagnostyki. W tym badania słuchu, VNG, MRI głowy z oceną kątów mostowo-móżdżkowych czy ABR. Szczególnie obrazowanie MRI z tzw. sekwencją FLAIR i podaniem kontrastu umożliwia uwidocznienie wodniaka endolimfatycznego. Decyzję o właściwej ścieżce diagnostycznej powinien określić lekarz laryngolog.
Czy choroba Meniere’a jest wyleczalna?
Napad objawów triady Meniere’a może ustąpić samoistnie i na stałe. Ale u innych pacjentów może często i uporczywie nawracać. Najczęściej zalecane jest wprowadzenie leków poprawiających ukrwienie ucha wewnętrznego (błędnika), moczopędnych, ograniczenie soli w diecie i zlecenie stosownej rehabilitacji (w okresie międzynapadowym). A także zakaz pracy w hałasie. W sytuacji uporczywie nawracających napadów i głębokiej utraty słuchu stosuje się leczenie operacyjne: dekompresję worka endolimfatycznego, bądź wprowadzenie leku ototoksycznego (gentamycyny) do błędnika. Ten ostatni rodzaj postępowania prowadzi do całkowitej utraty funkcji ucha wewnętrznego. Niekiedy wskazane jest również stosowanie aparatów słuchowych lub wszczepienie implantu ślimakowego.
lek. Ryszard Mikołajewski
Zdjęcia: infomax.com.pl; cyfrowaporadnia.pl