Niemal każdy z nas przechodził w młodości zapalenie ucha lub uszu. Zdarza się, że pamiętamy o tym przez wiele lat. Czasem nawet 80-latkowie pytani czy chorowali na uszy, odpowiadają, że tak. Po czym dodają, że w dzieciństwie. Ból ucha bywa bowiem tak silny, że na długie lata zostaje w pamięci.

Charakterystyczna kolejność…

Pomijając zapalenia ucha zewnętrznego, które częściej zdarzają się u dorosłych, małe dzieci z reguły zapadają na zapalenia ucha środkowego, to jest jamy bębenkowej i trąbki słuchowej. Przebieg wydarzeń z zasady jest następujący: na początku pojawia się katar, a dzień lub kilka dni później, ból ucha lub uszu.

Z czego wynika taka sekwencja zdarzeń?

Małe dzieci najczęściej nie potrafią efektywnie ewakuować kataru. Zazwyczaj zalega on w jamach nosa i zatokach sitowych. Dzieci starają się go pozbyć po prostu wciągając wydzielinę nosem do środka. Nieco starsze próbują wydmuchać nos, ale czynią to (nieprawidłowo) wydmuchując obie jamy nosa równocześnie. Często, także niepoprawnie, pomagają im w tym rodzice. Poważnym błędem podczas tej czynności jest bowiem zachęcanie dziecka do wydmuchiwanie obu dziurek nosa na raz. I w tym tkwi źródło problemu. Łatwo bowiem dochodzi wówczas do „wepchnięcia” wydzieliny z nosa – przez trąbkę słuchową – do jamy bębenkowej.

Inna budowa trąbki słuchowej u dzieci

Trąbka słuchowa to swego rodzaju „rurka” łącząca jamę bębenkową z górną częścią gardła. U małych dzieci jest krótsza, szersza i uchodzi pod mniej ostrym kątem do gardła, w porównaniu z dorosłymi. To zaś oznacza, że znacznie łatwiej może dojść do „wdmuchnięcia” wydzieliny zapalnej z jam nosa do ucha. Zwłaszcza przy nieprawidłowym wydmuchiwaniu.

Dlaczego wydzielina szkodzi uchu?

Katar zawiera liczne wirusy oraz bakterie. Drobnoustroje te w przestrzeni jamy bębenkowej szybko namnażają się. I w ciągu kilku godzin rozwija się zapalenie ucha środkowego. Jama bębenkowa zostaje wypełniona treścią ropną. Dominującym objawem jest silny ból. Jest on następstwem napięcia błony bębenkowej. Dodatkowo mogą pojawić się gorączka, oraz – przypadku pęknięcia błony bębenkowej – wyciek z ucha, łatwo widoczny na zewnątrz.

Koniec bólu nie zawsze oznacza końca zapalenia

Paradoksalnie powikłanie ostrego zapalenia ucha, w postaci pęknięcia błony bębenkowej, często przynosi wyraźne zmniejszenie bólu. Znika bowiem napięcie błony. Warto podkreślić, że nawet przy zachowanej błonie bębenkowej ból ucha często dość szybko ustępuje. Co nie oznacza, że kończy się zapalenie. Rodzice dochodzą wówczas do mylnego wniosku, że problem już ustąpił i nie widzą potrzeby konsultacji laryngologicznej.

Konieczność właściwej diagnozy

Tymczasem każde zapalenie ucha powinno zostać zdiagnozowane przez specjalistę: może to bowiem być tylko wirusowa, łagodna postać choroby. I wystarczą leki działające objawowo. Niekiedy zaś – z powodu jej bakteryjnej postaci – konieczne jest podanie antybiotyku. Bez dokładnego badania laryngologicznego nie sposób jest to rozstrzygnąć.

Konsekwencje zapalenia ucha

Każdemu zapaleniu ucha towarzyszy niedosłuch. Niestety często zostaje on dłużej, niż okres trwania zapalenia. Rodzice rzadko zwracają na to uwagę. Jeśli nie jest nasilony, lub dotyczy tylko jednego ucha, łatwo go przeoczyć. Warto przy tym pamiętać, że kilkuletnie dzieci prawie nigdy nie skarżą się, że gorzej słyszą. A utrzymywanie się, bez żadnych objawów bólowych, wydzieliny w jamie bębenkowej prowadzi do wysiękowej postaci zapalenia ucha. To zaś, w skrajnych sytuacjach, może kończyć się nawet trwałą wadą słuchu.

Zdjęcie: HelloZdrowie